12 najzabawniejszych wpadek komentatorów sportowych

12 najzabawniejszych wpadek komentatorów sportowych

Słowa komentatorów sportowych wywołują niejednokrotnie większe emocje niż same sportowe wydarzenia. Przypomnijmy sobie najzabawniejsze (często dzięki swojej dwuznaczności) z nich.

  1. Adam Małysz skoczył 125 metrów. Czy Jane Ahonen go przeleci?
  2. Biegnie Smolarek lewą stroną, po prawej puszcza Bąka.
  3. Jadą! Całym peletonem! Kierowca obok kierowcy, pedał obok pedała!
  4. Jeśli Tyson podniesie się po tym ciosie, to będzie największy cud od zmartwychwstania  Łazarza.
  5. Mówię państwu, to jest naprawdę niezwykła dziewczyna. Dwie ostatnie noce spędziła poza wioską.
  6. Na stadionie nikt nie siedzi, nikt nie stoi – wszyscy stoją.
  7. Na trybunach nie ma żony Michała Bąkiewicza. Może dlatego, że nie jest żonaty.
  8. Polak walczy z Murzynem – to ten w czerwonych spodenkach.
  9. Podczas meczu piłkarskiego nad stadion opada gęsta mgła. Jak państwo widzą, zawodników już nie widać.
  10. Szurkowski – cudowne dziecko dwóch pedałów.
  11. Trener Włoch rozkłada ręce, trzymając się za głowę!
  12. Zawodnicy są tak zaangażowani w walkę, jak aktorki filmów porno w dialogi.

Pamiętacie inne złote myśli komentatorów, które wywołały u Was jednoczesne rozkładanie rąk i trzymanie się za głowę?

Ocena

Średnia ocena: 5 / 5. Liczba głosów: 12

Małgorzata Woźna

Małgorzata Woźna – magister filologii polskiej oraz kultury i praktyki tekstu, korepetytorka, korektorka i copywriterka, autorka bloga Prosty Polski, na którym od 2016 roku publikuje artykuły dotyczące języka polskiego. Pomaga uczniom szkół podstawowych i ponadpodstawowych uporać się z trudnymi zagadnieniami literackimi i językowymi. Daje wskazówki Polakom na temat poprawności problematycznych form.

Dodaj komentarz