Słowo niedyskrecja czy zapis nie dyskrecja? Tu nie chodzi o błąd, lecz o świadomy wybór – oba zapisy są poprawne, ale każdy z nich pełni inną funkcję w zdaniu. Wszystko zależy od tego, co chcemy powiedzieć.
Ogólna zasada ortograficzna dotycząca rzeczowników jest prosta: partykułę 'nie’ z rzeczownikami piszemy łącznie. Dlatego w zdaniach, w których opisujemy czyjeś zachowanie lub cechę polegającą na braku dyskrecji, poprawnie napiszemy niedyskrecja – jako jedno, pełnoprawne słowo oznaczające niestosowne wyjawienie cudzych sekretów czy brak powściągliwości w mówieniu o sprawach prywatnych.
Kiedy jednak zdanie jest zbudowane tak, że zaprzeczamy konkretnemu pojęciu i wyraźnie je kontrastujemy z czymś innym – zazwyczaj za pomocą spójników takich jak 'lecz’, 'ale’ czy 'a’ – wówczas piszemy nie dyskrecja oddzielnie. W takim przypadku 'nie’ pełni rolę partykuły zaprzeczającej, a cały sens zdania opiera się na wyraźnym przeciwstawieniu pojęć.
Prosta wskazówka: jeśli możesz zastąpić całe słowo synonimem w rodzaju 'gadatliwość’ lub 'nieostrożność w słowach’ – pisz łącznie. Jeśli zdanie wprost mówi, że coś 'nie jest dyskrecją, a czymś innym’ – pisz rozdzielnie.














