a kuku

Poprawna pisownia

akuku

Błędna forma

Wyjaśnienie

Gdy ktoś niespodziewanie wyskakuje zza rogu albo pojawia się znienacka, naturalne jest zawołanie a kuku! – ale jak to właściwie zapisać? Razem czy osobno? To pytanie nurtuje wielu Polaków, ponieważ intuicja podpowiada, że skoro mówimy jedno słowo, to i pisać powinniśmy razem.

Tymczasem jedyną poprawną formą jest zapis rozłączny: a kuku. Choć etymologia tego wykrzyknienia nie jest do końca wyjaśniona, polscy językoznawcy jednoznacznie ustalili, że należy pisać je jako dwa odrębne wyrazy. Zapis akuku – czyli łączny – jest błędem ortograficznym.

Co ciekawe, wykrzyknienie to ma bogatą historię w polskiej literaturze. W postaci a kuku pojawia się już w XIX-wiecznej noweli Michała Bałuckiego, a cząstka kuku posłużyła nawet Józefowi Paszkowskiemu do stworzenia żartobliwej wyliczanki terefere kuku w tłumaczeniu Szekspirowskiego „Romea i Julii”.

Zapamiętaj prostą zasadę: a kuku piszemy zawsze osobno, tak jak na przykład a nuż czy inne wykrzyknienia zaczynające się od spójnika a. Jeśli masz wątpliwości, wyobraź sobie, że a pełni tu rolę wprowadzającego sygnału – podobnie jak w potocznym „a hop!” czy „a bach!” – co dodatkowo uzasadnia odrębność zapisu.

Przykłady zastosowania

Dzieci uwielbiają zabawę w chowanego, a gdy ktoś znajdzie kryjówkę, radośnie krzyczą: a kuku!

Zajrzałam za firanę i zawołałam wesoło a kuku – maluch parsknął śmiechem i uciekł do drugiego pokoju.

Tato wyskoczył spoza drzwi z okrzykiem a kuku, przestraszył nas wszystkich i sam się roześmiał do łez.

W spektaklu dla dzieci aktor chował się za kulisami i co chwilę wyglądał, wołając a kuku, co wywoływało salwy śmiechu na widowni.

Nasze materiały edukacyjne