Czy zdarzyło Ci się napisać babington zamiast badminton? To jeden z tych przypadków, gdy brzmienie słowa potrafi zmylić nawet doświadczonego użytkownika języka polskiego. Poprawna i jedyna akceptowana forma to badminton – bez żadnych odstępstw.
Skąd pochodzi ta nazwa? To ciekawe językowe dziedzictwo – słowo przejęliśmy bezpośrednio z języka angielskiego, gdzie wywodzi się od nazwy rezydencji Badminton House w Anglii, należącej do Henry’ego Somerseta, 8. księcia Beaufort. To właśnie tam w XIX wieku spopularyzowano tę grę polegającą na odbijaniu lotki przez siatkę za pomocą rakietek. Polska wersja nazwy jest więc wierną kopią angielskiego oryginału.
Błędna forma babington najprawdopodobniej bierze się z przekształcania obcobrzmiącego słowa na coś pozornie bardziej znajomego – mózg bywa skłonny do podstawiania dźwięków, które kojarzą się z innymi nazwami własnymi czy słowami. Tymczasem zasada jest prosta: badminton piszemy dokładnie tak, jak w języku angielskim, z literą d po bad-, a nie z podwójnym b.














