Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak poprawnie napisać to malownicze polskie wyrażenie – razem czy osobno? Odpowiedź jest jednoznaczna: cuda niewidy piszemy łącznie, bez żadnej spacji między tymi dwoma członami.
Klucz do zrozumienia tej zasady leży w historii samego słowa. Niewidy to archaiczny, dawno zapomniany rzeczownik, który niegdyś funkcjonował w języku polskim samodzielnie i oznaczał coś zmyślonego, urojone zjawisko lub nieprawdopodobne zdarzenie. Skoro niewidy jest odrębnym wyrazem (choć dziś już wyszłym z użycia), całe połączenie cuda niewidy traktujemy jako zbitkę dwóch rzeczowników i zapisujemy razem – dokładnie tak, jak inne podobne zestawienia.
Błędna forma cuda nie widy bierze się z mylnego przeświadczenia, że mamy tu do czynienia z partykułą przeczącą nie oraz jakimś czasownikiem lub rzeczownikiem widy. To błędne skojarzenie – w tym wyrażeniu nie ma żadnego przeczenia, a nie- stanowi po prostu cząstkę słowotwórczą wbudowaną na stałe w dawny wyraz niewidy.
Całe wyrażenie cuda niewidy używamy dziś, gdy chcemy opisać coś wyjątkowego, zadziwiającego lub niespotykanego na co dzień. Możesz je zastąpić synonimami: cuda wianki albo cuda na kiju – oba te połączenia mają podobne, potoczne zabarwienie.












