Czy mężczyzna o nieskazitelnych manierach to dżentelmen, gentleman, a może gentlemen? To pytanie nurtuje wielu piszących po polsku, dlatego warto raz na zawsze rozwiać wszelkie wątpliwości.
Forma gentlemen to najczęstszy błąd – jest to po prostu angielska liczba mnoga od gentleman (odpowiednik polskiego 'dżentelmeni’). Używanie jej w odniesieniu do jednej osoby to językowa wpadka, której należy unikać.
Język polski daje nam w tym przypadku aż dwa równoprawne, w pełni poprawne warianty. Pierwszy to gentleman – oryginalna, angielska forma, którą możemy stosować jako wyraz obcego pochodzenia. Drugi to dżentelmen – wersja spolszczona, zapisana zgodnie z polską fonetyką, czyli tak, jak słowo rzeczywiście brzmi. Oba zapisy są uznawane przez polskie słowniki i normy językowe.
Wybór między tymi dwiema formami zależy głównie od kontekstu i preferencji autora. W tekstach bardziej formalnych lub tematycznie związanych z kulturą anglosaską naturalnie może pojawić się gentleman. W codziennej polszczyźnie częściej jednak spotykamy spolszczone dżentelmen, które płynnie wpisuje się w reguły odmiany i gramatyki polskiej.












