Jedyną poprawną formą jest hipochondryk – przez h na początku oraz z cząstką hipo-, a nie hipohondryk ani tym bardziej chipochondryk. Obie te ostatnie formy to błędy, które nie mają żadnego uzasadnienia w polskiej ortografii.
Skąd pewność, że piszemy właśnie tak? Z pomocą przychodzi prosta reguła ortograficzna: w polszczyźnie zawsze zapisujemy h w cząstkach pochodzenia greckiego i łacińskiego, takich jak hipo-, hiper-, homo-, hydro- czy hetero-. Cząstka hipo- (z greckiego: pod, poniżej) pojawia się w wielu słowach, między innymi w wyrazach hipoteza, hipodrom czy właśnie hipochondryk. Żadne z tych słów nie zaczyna się od chi-.
Warto też zapamiętać znaczenie samego wyrazu: hipochondryk to osoba, która bez uzasadnienia medycznego jest przekonana o tym, że poważnie choruje, i żyje w ciągłym lęku o stan swojego zdrowia. To zaburzenie psychiczne, które potrafi znacząco wpływać na codzienne funkcjonowanie i relacje z innymi ludźmi.
Forma hipohondryk to błąd wynikający zapewne z analogii do podobnie brzmiących słów lub z chęci 'uproszczenia’ pisowni. Forma chipochondryk natomiast jest efektem przekształcenia fonetycznego, które nie ma żadnego oparcia w etymologii ani w zasadach pisowni polskiej.











