Słowo frasobliwy oznacza kogoś przepełnionego zmartwieniem, pełnego troski i niepokoju. Kiedy dodajemy do niego partykułę nie, tworzymy jego antonim – człowieka lekkiego ducha, wolnego od zbędnych trosk.
Zgodnie z ogólną zasadą ortograficzną, partykułę 'nie’ z przymiotnikami w stopniu równym piszemy łącznie. Dlatego w zdecydowanej większości przypadków poprawny zapis to niefrasobliwy – jedno słowo, bez spacji. Mówimy tak o kimś, kto podchodzi do życia z beztroskę, nie przejmuje się drobnymi problemami i zachowuje spokój nawet w trudnych sytuacjach.
Zapis rozdzielny – nie frasobliwy – jest również poprawny, ale tylko w bardzo konkretnym kontekście. Stosujemy go wtedy, gdy chcemy wyraźnie zaznaczyć przeciwieństwo lub zaprzeczenie danej cechy, zazwyczaj w zestawieniu z innym określeniem. W praktyce oznacza to, że po takim wyrażeniu pojawia się spójnik 'ale’ albo 'lecz’, a całe zdanie wskazuje kontrast między dwiema właściwościami. Na przykład: ktoś był nie frasobliwy, ale wręcz zdruzgotany. W takim przypadku rozdzielna pisownia podkreśla silny kontrast i jest w pełni uzasadniona.
Podsumowując: jeśli po prostu opisujesz kogoś jako osobę beztroskę – pisz łącznie: niefrasobliwy. Jeśli budujesz wyraźne przeciwstawienie z użyciem 'ale’ lub 'lecz’ – możesz napisać rozdzielnie: nie frasobliwy.














