Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak poprawnie zapisać słowo oznaczające wyciąg roślinny albo sedno jakiejś sprawy? Jedyną poprawną formą jest esencja – forma asencja nie istnieje w języku polskim i traktowana jest jako błąd językowy.
Skąd pochodzi słowo esencja? Jego korzenie sięgają łaciny – wywodzi się od rzeczownika essentia, który w starożytnym Rzymie oznaczał istotę lub treść czegoś. To właśnie to łacińskie e na początku wyrazu decyduje o poprawnej pisowni polskiego odpowiednika. Warto zapamiętać, że wyraz zaczyna się od e-, a nie od a-.
Mylna forma asencja powstaje prawdopodobnie przez analogię do innych wyrazów zaczynających się na a- lub przez niedokładne zapamiętanie brzmienia słowa. W codziennej mowie różnica między e a a bywa trudna do wychwycenia, co prowadzi do utrwalenia błędnej pisowni.
Esencja to słowo o szerokim zastosowaniu – oznacza zarówno zagęszczony wyciąg lub ekstrakt (np. herbaciany, owocowy), jak i w sensie przenośnym: kwintesencję, rdzeń, najważniejszy element czegoś. W obu znaczeniach obowiązuje ta sama pisownia – przez e.

















