Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, czy powiedzieć wyszedłem czy wyszłem? To częsta wątpliwość, ale odpowiedź jest jednoznaczna – jedyną poprawną formą jest wyszedłem.
Aby zrozumieć, dlaczego tak jest, warto spojrzeć na odmianę czasownika wyjść w czasie przeszłym. W pierwszej osobie liczby pojedynczej rodzaju męskiego tworzymy tę formę przez dodanie końcówki -em do tematu fleksyjnego. Kluczowa jest tutaj tzw. próba trzecioosobowa: jeśli w trzeciej osobie liczby pojedynczej mówimy on wyszedł, to odcinając końcówkę -em, zawsze powinniśmy uzyskać formę trzecioosobową. W przypadku błędnego wyszłem po odjęciu końcówki otrzymalibyśmy wyszł, co jest tworem niemożliwym w języku polskim.
Temat wyszedł- pozostaje niezmieniony we wszystkich formach osobowych: (ja) wyszedłem, (ty) wyszedłeś, (on) wyszedł. Widać wyraźnie, że zgłoska -ed- jest stałym elementem tematu i nie wolno jej pomijać. Forma wyszłem to błąd wynikający z mylnego uproszczenia tej grupy spółgłoskowej.





















