Czy zastanawiałeś się kiedyś, czy poprawnie mówisz marznął, czy może lepiej brzmi marzł? Dobra wiadomość: obie formy są w pełni akceptowane przez normy języka polskiego, więc niezależnie od tego, którą wybierzesz, nie popełniasz błędu.
Obie formy to trzecia osoba liczby pojedynczej rodzaju męskiego czasu przeszłego od czasownika marznąć. Polszczyzna dopuszcza tutaj wariant krótszy – marzł – oraz wariant dłuższy – marznął. Różnica między nimi ma charakter wyłącznie stylistyczny i fonetyczny, a nie gramatyczny czy ortograficzny.
Warto wiedzieć, że forma marzł jest w codziennym użyciu zdecydowanie częstsza i bardziej zakorzeniona w polszczyźnie potocznej. Z kolei marznął, choć nieco rzadsza, brzmi neutralnie i jest równie poprawna. Wybór między nimi to kwestia osobistego przyzwyczajenia lub rytmu całego zdania.
Podobna zasada dotyczy wielu innych czasowników zakończonych na -nąć (np. cisnąć – cisnął/cisł, prześliznąć się – prześliznął się/prześlizł się). Język polski często toleruje takie podwójne formy, dając użytkownikom swobodę wyboru.




















