Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak poprawnie napisać słowo oznaczające samca kota? Wiele osób ma wątpliwości, czy postawić tu literę u, czy może ó. Odpowiedź jest jednoznaczna: jedyną poprawną formą jest kocur – przez u.
Skąd ta pewność? Wystarczy sięgnąć do historii słowa. Kocur to wyraz zapożyczony, którego korzenie tkwią w łacińskim cattus – łacińskim określeniu kota domowego. W procesie adaptacji do języka polskiego słowo to przybrało końcówkę -ur, a nie -ór. Nie mamy tu do czynienia z wymianą głosek charakterystyczną dla rodzimych słów polskich, gdzie ó często wymienia się z o (np. stół – stoły). W odmianie wyrazu kocur przez przypadki i liczby samogłoska u pozostaje niezmieniona: kocura, kocurowi, kocury – nigdzie nie pojawia się głoska o, która mogłaby sugerować pisownię przez ó.
Pisownia kocór to błąd, który wynika z analogii do innych wyrazów kończących się na -ór, takich jak wilgór czy doktór (gwarowe). Jednak w standardowej polszczyźnie taka forma po prostu nie istnieje. Warto zapamiętać: jeśli w odmianie wyrazu nie pojawia się wymiana na o, piszemy u – i dokładnie tak jest w przypadku słowa kocur.



















