Czy zdarzyło Ci się napisać prosze zamiast proszę? To jeden z najczęstszych błędów ortograficznych w języku polskim, a jego źródło leży w specyfice polskiej wymowy.
Jedyna poprawna forma to proszę – z literą ę na końcu. Czasownik prosić należy do grupy czasowników odmienianych według wzoru, w którym pierwsza osoba liczby pojedynczej czasu teraźniejszego kończy się na -ę. Wystarczy prosta weryfikacja: mówimy Ty prosisz, więc Ja proszę – końcówka -ę jest tu obowiązkowa, tak jak w formach piszę, noszę czy chodzę.
Skąd bierze się błąd? Problemem jest polska wymowa. Głoska ę w wygłosie, czyli na końcu wyrazu, bardzo często traci swoją nosowość i brzmi niemal identycznie jak zwykłe e. Mówiąc potocznie proszę, często wymawiamy to słowo niemal tak samo jak błędne prosze. Ta fonetyczna pułapka sprawia, że przy pisaniu łatwo sięgnąć po literę e zamiast ę.
Warto zapamiętać prostą regułę: jeśli w formach pokrewnych (np. prosisz, prosi) widzisz temat pros-, to w pierwszej osobie liczby pojedynczej zawsze dopisujesz końcówkę -ę, nigdy samo -e.


















