Rzeczownik cud w mianowniku liczby mnogiej może przyjmować dwie formy: cudy oraz cuda. Obie są uznawane przez językoznawców za poprawne, choć różnią się częstotliwością użycia i – w jednym przypadku – zakresem znaczeniowym.
Forma cuda jest zdecydowanie częstsza w codziennej polszczyźnie i sprawdza się we wszystkich kontekstach. Możemy jej użyć, gdy mówimy o nadprzyrodzonych zjawiskach, nieoczekiwanych zbiegach okoliczności, a także o rzeczach pięknych i budzących podziw. Co więcej, gdy słowo cud nabiera znaczenia cudactwa lub dziwactwa, jedyną dopuszczalną formą liczby mnogiej jest właśnie cuda – w tym sensie forma cudy nie wystąpi.
Forma cudy jest rzadsza, ale jak najbardziej poprawna – pod warunkiem, że nie chodzi nam o żadne dziwactwa ani ekscentryczne zachowania. Możemy jej użyć w kontekście niezwykłych zdarzeń, pięknych zjawisk czy nieoczekiwanych sukcesów.
Podsumowując: jeśli mówisz o cudach natury, cudach techniki lub cudach miłości – możesz śmiało użyć obu form. Jeśli jednak opisujesz czyjeś dziwaczne zachowania lub ekstrawagancje, sięgnij wyłącznie po formę cuda.














