Czy powiedzieć moja noga tu nie postanie czy moja noga tu nie powstanie? To pytanie nieraz wprawia Polaków w zakłopotanie, bo oba słowa brzmią podobnie i są słowami poprawnymi – tyle że znaczą coś zupełnie innego.
Jedyna poprawna forma frazeologizmu to: czyjaś noga tu nie postanie. Wyrażenie to jest utrwalonym związkiem frazeologicznym, w którym pojawia się czasownik postać (czyli 'stać przez chwilę’, 'zatrzymać się w jakimś miejscu’). W tym kontekście forma postanie oznacza dosłownie, że czyjś krok się tu nie zatrzyma – a w przenośni, że dana osoba już nigdy tu nie przyjdzie lub nigdy tu nie bywała.
Tymczasem słowo powstanie pochodzi od zupełnie innego czasownika – powstać – i odnosi się do powstawania, wstawania lub buntu zbrojnego. Użycie formy czyjaś noga tu nie powstanie jest błędem językowym wynikającym z podobieństwa brzmienia obu wyrazów oraz mylenia ich znaczeń.
Warto zapamiętać: w tym frazeologizmie chodzi o postanie, czyli 'bycie w miejscu’, a nie o powstanie, które kojarzy się z ruchem w górę lub zbiorowym zrywem. To prosty klucz, który pomaga uniknąć pomyłki!












