Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak poprawnie zapisać słowo oznaczające zdolność do rozumienia uczuć innych ludzi? Jedyna poprawna forma to empatia – zapis empatja jest błędem ortograficznym.
Skąd bierze się pokusa pisania empatja? Wynika ona zapewne z wymowy – w potocznym języku mówionym końcówka -tia bywa wymawiana podobnie do -tja. Jednak ortografia polska rządzi się tu precyzyjną zasadą: po spółgłoskach innych niż s, z, c piszemy -ia, a nie -ja. Litera t należy właśnie do tej grupy spółgłosek, dlatego poprawny zapis to empatia, nie empatja.
Ta sama reguła dotyczy wielu innych wyrazów kończących się podobnie, jak choćby fantazja (po z) czy poezja (po z), ale już Serbia, tibia czy właśnie empatia – z literą i po spółgłosce innej niż s, z, c. Znajomość tej zasady pozwala uniknąć wielu typowych błędów w pisowni zapożyczeń i wyrazów obcego pochodzenia.















