Czy zdarzyło Ci się napisać flustracja, bo tak właśnie to słowo brzmi w potocznej wymowie? To jeden z najczęstszych błędów ortograficznych, który wynika wprost z fonetyki – nasze ucho słyszy fl, a nie fr, szczególnie gdy zestawiamy to słowo z innymi wyrazami zaczynającymi się od fl-, jak flamaster czy flaga.
Jedyna poprawna forma to frustracja – przez r, nie przez l. Słowo pochodzi z łaciny, od rzeczownika frustratio, oznaczającego zawód lub rozczarowanie. Ta etymologia jednoznacznie wskazuje na właściwą pisownię i nie pozostawia żadnych wątpliwości.
Frustracja to stan napięcia emocjonalnego, który pojawia się wtedy, gdy realizacja jakiegoś pragnienia lub celu napotyka na przeszkodę. Warto zapamiętać tę pisownię, bo słowo to jest dziś powszechnie używane – zarówno w codziennej rozmowie, jak i w tekstach psychologicznych czy publicystycznych.
Prosty trik: pomyśl o angielskim frustration lub o pokrewnym przymiotniku sfrustrowany – w obu przypadkach wyraźnie słychać i widać literę r.













