Zastanawiasz się, jak poprawnie napisać nazwę tego nadmorskiego miasta w dopełniaczu? Odpowiedź jest jedna: Gdyni. Forma Gdynii to błąd, który pojawia się bardzo często, choć zasada rządząca tą odmianą jest całkiem prosta.
Klucz tkwi w wymowie. Nazwa Gdynia kończy się na -nia, które w naturalnej wymowie brzmi jak -ńa – czyli litera 'n’ jest tu miękka, a następujące po niej 'ia’ to nie dwie niezależne samogłoski, lecz połączenie tworzące jedną sylabę. W takich wyrazach dopełniacz tworzy się za pomocą końcówki -ni, a nie -nii.
Dla porównania: analogicznie odmieniamy słowa takie jak kawiarnia (do kawiarni), kuchnia (do kuchni) czy baśnia (do baśni). Wszędzie tam, gdzie 'n’ przed 'ia’ jest miękkie, w dopełniaczu piszemy tylko jedno 'i’. Gdyby pisać Gdynii, sugerowałoby to wymowę z twardym 'n’ i wyraźnie oddzielonym 'ii’ – co zupełnie nie odpowiada temu, jak naprawdę wymawiamy tę nazwę.
Warto zapamiętać tę zasadę raz na zawsze – przyda się przy odmianie wielu innych polskich rzeczowników żeńskich zakończonych na -nia.















