Wiele osób, spotykając angielskie słowa w codziennym użyciu, odruchowo stara się je 'spolszczyć’ – zapisać tak, jak brzmią. Stąd właśnie bierze się popularna, lecz błędna forma hasztag. Tymczasem jedyną poprawną formą jest hashtag – i warto wiedzieć, dlaczego.
Hashtag to zapożyczenie z języka angielskiego, które trafiło do polszczyzny bez żadnych modyfikacji. Składa się z dwóch angielskich słów: hash (symbol #, zwany też kratką) oraz tag (znacznik, etykieta). Termin ten jest bezpośrednio związany ze środowiskiem cyfrowym – mediami społecznościowymi, technologią i programowaniem. Właśnie dlatego, jako słowo techniczne o ugruntowanej pisowni w całym świecie internetu, hashtag zachowuje oryginalną, angielską formę zapisu.
Polska ortografia dopuszcza przejmowanie wyrazów obcych bez zmian, zwłaszcza gdy dotyczą one terminologii technicznej i informatycznej, a ich zapis jest rozpoznawalny globalnie. Pisanie hasztag to próba fonetycznego zapisu angielskiego brzmienia, która nie ma oparcia w normie językowej. Polska Akademia Nauk ani żaden słownik ortograficzny nie odnotowuje formy hasztag jako poprawnej.
Warto też pamiętać, że hashtag to jednocześnie nazwa samego znacznika, jak i praktyka jego stosowania – czyli poprzedzania słowa kluczowego symbolem #, np. #podróże czy #fotografia. Zasada jest prosta: piszemy tak, jak w oryginale – hashtag, nie hasztag.













