Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego piszemy krwiodawstwo, a nie krwiodastwo? To jeden z tych przypadków, gdzie pisownia wynika wprost z budowy wyrazu i raz zrozumiana – nie sprawia już żadnych trudności.
Klucz tkwi w słowie, od którego pochodzi ten rzeczownik. Krwiodawstwo wywodzi się od wyrazu dawca (a ściślej: krwiodawca). Kiedy tworzymy rzeczownik abstrakcyjny oznaczający dziedzinę, działalność lub zjawisko, do tematu wyrazu bazowego dodajemy końcówkę -stwo. Ponieważ temat słowa dawca kończy się na literę -w, po połączeniu z przyrostkiem -stwo naturalnie powstaje zbitka -wstwo. To samo zjawisko obserwujemy w takich wyrazach jak znawca – znawstwo czy zawodowiec – zawodowstwo.
Forma krwiodastwo jest błędna, ponieważ pomija literę w wchodzącą w skład tematu wyrazu macierzystego. To ortograficzny skrót, który zaburza poprawną strukturę słowa. Zapamiętaj: zawsze gdy wyraz bazowy kończy się na -w, w pochodnym rzeczowniku pojawi się charakterystyczna sekwencja -wstwo.













