Zastanawiasz się, jak poprawnie napisać ten zaimek z partykułą? Jedyna akceptowana forma to któż – i warto wiedzieć, dlaczego właśnie tak.
Słowo któż powstaje z połączenia zaimka kto z partykułą ż. Zgodnie z zasadami polskiej ortografii, partykuły że, ż, ć piszemy łącznie z wyrazem, do którego się przyłączają. Tak samo tworzymy formy takie jak tenże, tamże czy kiedyż. W efekcie partykuła ż staje się integralną częścią zapisu, a nie oddzielnym wyrazem.
Skąd bierze się ó w środku wyrazu? To efekt tzw. wymiany samogłoskowej: o z zaimka kto wymienia się na ó, co jest typowym zjawiskiem w języku polskim (por. kto – którego – któremu). Zapis ktuż jest błędny, bo litera u nie oddaje tej historycznej wymiany. Z kolei formy którz oraz któsz to twory zupełnie niepoprawne – pierwsza miesza formy deklinacyjne, druga zawiera błędną samogłoskę ó zapisaną jako ó, ale dołączoną do nieprawidłowego rdzenia z s.
Zapamiętaj prostą regułę: kto + ż = któż, z obowiązkowym ó i łączną pisownią partykuły.
















