Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak poprawnie napisać słowo oznaczające złudzenie optyczne na pustyni? Wiele osób sięga po formy mirasz lub mirarz, kierując się ogólną regułą języka polskiego dotyczącą rzeczowników rodzaju męskiego. Reguła ta mówi, że tego typu słowa często kończą się na -arz lub -erz – tak jak np. lekarz, tokarz czy żołnierz. Nic dziwnego, że analogia ta kusi!
Jednak wyraz miraż jest wyjątkiem od tej zasady. Jego pisownia przez -aż wynika z pochodzenia słowa – trafił on do polszczyzny z języka francuskiego (mirage), a przy zapożyczaniu zachował swoją oryginalną końcówkę. Podobnie jak inne słowa przejęte z języka francuskiego, miraż zachowuje brzmienie bliskie oryginałowi i nie podlega typowej polskiej odmianie zakończeń.
Zapamiętaj zatem: miraż to jedyna poprawna forma tego słowa. Formy mirasz i mirarz są błędne i nie powinny pojawiać się ani w tekstach pisanych, ani w mowie. To zjawisko optyczne – złudzenie, pozorny obraz – kryje w sobie pewien paradoks: samo jest złudzeniem i swoją pisownią potrafi zmylić nawet uważnych użytkowników języka polskiego!













