Zastanawiasz się, jak poprawnie napisać ten czasownik? Odpowiedź jest jednoznaczna: prawidłowa forma to przekląć. Forma przeklnąć jest błędem i nie powinna pojawiać się ani w mowie, ani w piśmie.
Skąd bierze się ta pomyłka? Winowajcą jest odmiana tego czasownika, która potrafi zmylić nawet uważnych użytkowników języka polskiego. Czasownik przekląć zmienia swój temat w zależności od czasu i trybu. W czasie przyszłym powiemy przeklnę, przeklniesz, przeklnie, a w trybie rozkazującym – przeklnij, przeklnijcie. Te formy zawierają temat przeklni-/przeklń-, co może sugerować, że bezokolicznik powinien brzmieć przeklnąć. To jednak błędny wniosek oparty na nieprawidłowej analogii.
Czas przeszły i tryb przypuszczający przywracają właściwy obraz czasownika: przeklął, przekląłem, przekląłeś, przekląłbym – we wszystkich tych formach wyraźnie widać rdzeń nawiązujący do bezokolicznika przekląć.
Warto też przypomnieć, co ten czasownik oznacza. Przekląć to: po pierwsze – wypowiedzieć przekleństwo, po drugie – życzyć komuś nieszczęścia lub zguby, a po trzecie – potępić coś lub kogoś, złorzecząc. Bez względu na znaczenie, w jakim go używamy, bezokolicznik zawsze zapisujemy tak samo: przekląć.















