Zastanawiasz się, czy powiedzieć rozumiem czy rozumię? Odpowiedź jest prosta – poprawna forma to wyłącznie rozumiem. Forma rozumię jest błędem, który pojawia się pod wpływem analogii do innych czasowników, np. robię, piszę czy czytam.
Skąd bierze się ta zasada? Czasownik rozumieć należy do grupy czasowników, których temat w czasie teraźniejszym kończy się na samogłoskę -e (czyli: rozumie-). Tę grupę językoznawcy nazywają koniugacją IV. W pierwszej osobie liczby pojedynczej do tego tematu dokładamy po prostu końcówkę -m – i właśnie stąd bierze się forma rozumie-m, czyli rozumiem.
Dla porównania: w drugiej osobie liczby pojedynczej dodajemy końcówkę -sz (rozumie-sz), a w trzeciej osobie liczby pojedynczej temat występuje bez żadnej dodatkowej końcówki (on/ona po prostu rozumie). W trzeciej osobie liczby mnogiej między temat a końcówkę -ą wchodzi jeszcze spółgłoska -j-, stąd: rozumieją.
Na tej samej zasadzie odmieniają się m.in. czasowniki umieć (ja umiem, oni umieją) oraz śmieć (ja śmiem, oni śmieją). Wyjątek stanowią wiedzieć i jeść, gdzie w trzeciej osobie liczby mnogiej zamiast -j- pojawia się -dz-: wiedzą, jedzą.














