Zastanawiasz się, jak poprawnie zapisać to słowo – sexy czy sexi? Odpowiedź jest prosta, choć kryje się za nią ciekawa zasada dotycząca zapożyczeń w języku polskim.
Sexy to wyraz zapożyczony z języka angielskiego. W swojej oryginalnej, angielskiej pisowni kończy się na literę y – i właśnie tę formę uznaje się za jedyną poprawną, gdy używamy go w polskich tekstach. Zapis sexi jest błędem, ponieważ stanowi niepotrzebną i nieuzasadnioną modyfikację angielskiego oryginału.
Co ciekawe, język polski posiada własny rodzimy odpowiednik tego słowa – seksowny/seksowna/seksowne. Wielu językoznawców i redaktorów zaleca stosowanie właśnie tej formy w tekstach polskojęzycznych, ponieważ w pełni się odmienia i naturalnie wpisuje się w polską gramatykę. Angielskie sexy jest nieodmienne, co czasem utrudnia płynne budowanie zdań.
Podsumowując: jeśli sięgasz po angielskie zapożyczenie, pisz zawsze sexy – tak jak w oryginale. Forma sexi z literą i na końcu jest zwykłym błędem ortograficznym, który nie ma żadnego uzasadnienia ani w angielskim, ani w polskim zapisie.











