Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak poprawnie zapisać słowo oznaczające widowiskowe wydarzenie sceniczne lub estradowe? Odpowiedź jest jedna: show. To zapożyczenie z języka angielskiego, które na stałe zadomowiło się w polszczyźnie – i zachowało oryginalną angielską pisownię.
Wiele słów przejętych z innych języków z czasem ulega spolszczeniu, czyli dostosowaniu zapisu do polskiej fonetyki. Tak powstała forma szoł, która oddaje wymowę angielskiego oryginału. Jednak językiem literackim i oficjalnym rządzi norma, która nakazuje pisać to słowo tak jak w języku angielskim, czyli show. Forma szoł jest odnotowywana w słownikach wyłącznie jako potoczna i nieformalna – nie należy jej stosować w tekstach publicystycznych, artystycznych ani oficjalnych.
Warto zapamiętać, że show to jedno z wielu anglicyzmów – podobnie jak know-how, software czy hardware – które piszemy w Polsce tak samo jak w języku, z którego je przejęliśmy. Zasada jest prosta: jeśli wyraz pochodzi z angielskiego i nie przeszedł pełnej adaptacji ortograficznej, zachowuje angielską pisownię w polskich tekstach formalnych.



















