Czy słowo oznaczające niechciane wiadomości elektroniczne powinno być zapisywane wielkimi literami? Wiele osób pisze SPAM, traktując je jak skrótowiec – i trudno się dziwić, bo takie były jego korzenie. Jednak z punktu widzenia współczesnej polszczyzny poprawna forma to wyłącznie spam.
Skąd ta zmiana? Słowo spam wywodzi się od nazwy marki mielonej wieprzowiny produkowanej w Stanach Zjednoczonych od lat 30. XX wieku – początkowo był to skrót od angielskich słów. Z czasem jednak wyraz całkowicie oderwał się od swojego pierwotnego znaczenia i wszedł do języka potocznego jako zwykłe rzeczownik pospolity. Proces ten językoznawcy nazywają apelatywizacją, czyli przejściem nazwy własnej lub skrótowca w wyraz pospolity.
Kiedy skrótowiec lub nazwa własna traci swój oryginalny związek z konkretną firmą czy pojęciem i zaczyna funkcjonować jako ogólna nazwa pewnego zjawiska, piszemy go małą literą. Tak samo stało się choćby z wyrazami dżins czy nylon. Spam dziś oznacza po prostu masowo rozsyłane, niechciane wiadomości – i jako wyraz pospolity odmienia się i zapisuje małą literą.













