Czy zdarzyło ci się napisać zabardzo jako jedno słowo? To jeden z częstszych błędów ortograficznych, który popełniamy pod wpływem wymowy lub analogii do innych zrostów. Tymczasem jedyna poprawna forma to za bardzo – pisana rozdzielnie, jako dwa oddzielne wyrazy.
Aby zrozumieć, dlaczego tak właśnie piszemy, warto przyjrzeć się budowie tego połączenia. Za bardzo to tak zwane wyrażenie przyimkowe, czyli zestawienie przyimka (za) z przysłówkiem (bardzo). Język polski rządzi się tu jasną zasadą: tego rodzaju połączenia zapisujemy rozdzielnie, niezależnie od tego, czy mają znaczenie dosłowne, czy przenośne.
Podobnie piszemy inne wyrażenia przyimkowe z przysłówkami, na przykład: po cichu, na pewno, do dziś. Forma zabardzo jako jeden wyraz po prostu nie istnieje w polskiej ortografii – słowniki jej nie notują i należy traktować ją wyłącznie jako błąd.
Kiedy mamy wątpliwości, zawsze warto zadać sobie pytanie, czy między obydwoma wyrazami można wstawić inny element. W przypadku za bardzo jest to jak najbardziej możliwe – mówimy przecież za o wiele za bardzo albo nie za bardzo. To dowód na to, że mamy do czynienia z dwoma odrębnymi słowami, a nie ze zrostem.





















