Jedyną poprawną formą jest zawierucha. Zapis zawieruha to błąd ortograficzny, który wynika z mylenia połączeń liter ch i h – brzmią one identycznie, co nierzadko prowadzi do pomyłek.
Skąd wiemy, że w tym słowie piszemy ch, a nie samo h? Z pomocą przychodzi prosta metoda sprawdzania przez odmianę. Wystarczy postawić słowo w celowniku liczby pojedynczej – zawierucha zamienia się wtedy w zawierusze. Właśnie ta wymiana głoski na sz jest sygnałem, że w mianowniku powinniśmy zapisać ch. Reguła ta działa niezawodnie i pozwala wyeliminować wątpliwości bez sięgania do słownika.
Warto zapamiętać, że ta sama zasada obowiązuje w wielu innych polskich słowach – wszędzie tam, gdzie wymiana ch na sz jest możliwa w odmianie lub wyrazach pokrewnych, wybieramy dwuznak ch.



















