Kiedy chcemy opisać kogoś, kto okrył się hańbą lub został jej doświadczony, sięgamy po słowo zhańbiony. Forma shańbiony jest błędem ortograficznym, który nie powinien pojawiać się w żadnym tekście.
Skąd bierze się ta reguła? W języku polskim obowiązuje prosta zasada: przed spółgłoską h zawsze używamy przedrostka z-, nigdy s-. Wynika to z wymowy – głoska h jest dźwięczna, więc poprzedzający ją przedrostek również przyjmuje formę dźwięczną, czyli z-. Gdybyśmy napisali shańbiony, złamalibyśmy tę zasadę fonetyczno-ortograficzną.
Ta sama reguła dotyczy innych słów tworzonych z przedrostkiem przed h, takich jak zhartowany, zhołdować czy zhumanizowany. Konsekwencja pisowni jest tu kluczem do sukcesu.
Warto zapamiętać prosty schemat: z + h = zh, zawsze i bez wyjątku. Forma sh przed h po prostu w polskiej ortografii nie istnieje.















