Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego raz piszemy dobranoc razem, a innym razem rozdzielamy te słowa? Odpowiedź kryje się w tym, jaką funkcję pełni dana forma w zdaniu – i wcale nie jest to trudne do zapamiętania!
Dobranoc pisane łącznie to utrwalony zwrot grzecznościowy, czyli formuła pożegnalna, którą wypowiadamy, żegnając kogoś przed snem. Pełni funkcję wykrzyknika lub partykuły i jako całość stała się jednym słowem – tak jak dzień dobry jest odrębnym bytem, tak dobranoc funkcjonuje jako gotowe, skostniałe wyrażenie. Używamy go wtedy, gdy żegnamy bliskich, kończymy rozmowę telefoniczną wieczorem czy zamykamy czat przed snem.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy piszemy dobra noc – dwa osobne wyrazy. W tym przypadku mamy do czynienia ze zwykłym połączeniem przymiotnika z rzeczownikiem, które opisuje cechy nocy. Podobnie jak mówimy dobry dzień albo spokojna noc, tak i tutaj przymiotnik dobra określa rzeczownik noc. Taka forma podlega odmianie przez przypadki i liczby jak każde inne połączenie wyrazowe.
Prosta wskazówka: jeśli żegnasz kogoś przed snem – piszesz łącznie. Jeśli opisujesz noc jako porę lub zjawisko – piszesz osobno.















