Czy zastanawiałeś się kiedyś, skąd pochodzi słowo idiota i dlaczego jego liczba mnoga brzmi właśnie idioci, a nie idjoci? To ciekawe zagadnienie, które łączy historię języka z praktyką pisowni.
Wyraz idiota trafił do polszczyzny z greki – greckie idiotes oznaczało pierwotnie kogoś zajętego wyłącznie własnym życiem, stroniącego od spraw publicznych. Z czasem, przez łacinę (idiota – człowiek niewykształcony, laik), słowo to weszło do wielu języków europejskich, w tym do polskiego. Ponieważ zapis został przejęty wprost z języków obcych, zachowujemy w nim literę i – bez żadnych modyfikacji.
Forma idioci to po prostu mianownik liczby mnogiej rzeczownika idiota (kto? co? – idioci). Błędny zapis idjoci bierze się wyłącznie z wymowy – w szybkiej, potocznej mowie niektórzy skracają artykulację, co prowadzi do mylnego wrażenia, że między id- a -oci pojawia się jakaś dodatkowa litera. Tak jednak nie jest: w piśmie zawsze zapisujemy idioci, bez żadnej wstawki j.
Warto zapamiętać: gdy słowo pochodzi z obcego języka i ma ustaloną pisownię, nie zmieniamy jej pod wpływem potocznej wymowy. Zasada ta dotyczy wielu zapożyczeń – ich pisownia odzwierciedla etymologię, a nie fonetyczne skróty mowy potocznej.















