Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego dwa tak podobne słowa – każe i karze – piszemy inaczej? Sekret tkwi w ich odmiennym pochodzeniu i znaczeniu. To nie błąd ortograficzny, a dwie zupełnie różne formy dwóch różnych czasowników!
Karze to 3. osoba liczby pojedynczej czasownika karać, czyli wymierzać komuś karę, nakładać sankcję lub upomnienie. Pisownię przez rz tłumaczy prosta zasada językowa: oboczność r : rz. W wyrazie kara mamy r, więc w pochodnych formach pojawia się rz – stąd właśnie karze. Jeśli w zdaniu chodzi o ukaranie kogoś lub orzekanie kary, wybieramy tę właśnie formę.
Każe natomiast pochodzi od czasownika kazać, który oznacza wydawanie polecenia, zmuszanie kogoś do czegoś lub wskazywanie pewnego wzoru postępowania. Tu piszemy ż, bo tak wymaga tego forma koniugacyjna czasownika kazać. Gdy w zdaniu chodzi o rozkaz, nakaz lub wskazówkę – sięgamy po każe.
Podsumowując: jeśli ktoś wymierza karę – karze. Jeśli ktoś wydaje polecenie – każe. Warto zapamiętać ten prosty klucz, by nigdy więcej nie mylić tych dwóch słów!

















