Słowo oko jest wyjątkowe w języku polskim – tworzy różne formy liczby mnogiej w zależności od tego, o czym mówimy. To zjawisko, zwane supletywizmem, sprawia, że jeden wyraz może mieć dwa różne odpowiedniki w liczbie mnogiej, a wybór właściwego zależy wyłącznie od znaczenia.
Kiedy mówimy o narządzie wzroku – tej parze zmysłowych organów umożliwiających widzenie – poprawną formą liczby mnogiej jest oczy. Tak powiemy zarówno o ludzkich, jak i zwierzęcych oczach, a także w przenośnych zwrotach frazeologicznych, np. 'mieć oczy szeroko otwarte’.
Zupełnie inaczej sprawa wygląda, gdy słowo oko oznacza kroplę tłuszczu unoszącą się na powierzchni wywaru lub zupy. W tym znaczeniu poprawna forma liczby mnogiej to oka. Użyjemy jej również w kilku innych kontekstach, np. oka sieci (oczka w siatce rybackiej) czy oka w szachownicy.
Zapamiętaj prostą zasadę: oczy patrzą, a oka pływają w rosole!















