Czy zdarzyło ci się zawołać z przejęciem lub zdziwieniem ’oż ty…’ i nie być pewnym, jak to właściwie zapisać? To zrozumiałe – ta ekspresywna cząstka bywa kłopotliwa ortograficznie. Zapamiętaj jednak prostą zasadę: jedyną poprawną formą jest oż ty, pisane przez ż.
Skąd pochodzi to ż? Wyraz oż składa się z dwóch elementów: wykrzyknika o oraz partykuły wzmacniającej ż. Właśnie ta partykuła, która intensyfikuje emocjonalny ładunek wypowiedzi i podkreśla jej wyrazistość, narzuca pisownię przez ż – nie przez sz. Zapis osz ty to błąd, który nie ma żadnego uzasadnienia ani gramatycznego, ani historycznego.
Warto pamiętać, że partykuła ż (lub jej wariant że) pojawia się też w innych polskich wyrażeniach, np. nuż, przecież, toż. Wszędzie tam pisownia przez ż jest regułą, a nie wyjątkiem. Dlatego kiedy następnym razem emocje wezmą górę i zawołasz oż ty – pisz to bez wahania przez ż!














