Czy zdarzyło ci się zawahać przy pisaniu słowa powierzchni i przez chwilę zastanowić, czy może powinno być powierzchnii? To częsta wątpliwość, ale odpowiedź jest jednoznaczna – poprawna forma to wyłącznie powierzchni.
Skąd bierze się pokusa, by dodać podwójne ii? Prawdopodobnie z analogii do innych wyrazów, w których podwójne litery są uzasadnione. W przypadku słowa powierzchnia taka analogia jednak nie działa. Wyraz ten kończy się w mianowniku na -nia wymawiane jak -ńa, co oznacza, że w dopełniaczu, celowniku i miejscowniku liczby pojedynczej oraz w mianowniku liczby mnogiej przyjmuje zakończenie -ni – jedno i, bez żadnego podwajania.
Prosta reguła: kiedy wyraz w mianowniku kończy się na -nia z miękką wymową spółgłoski przed -ia (jak właśnie powierzchnia, dłoń – dłoni, pieśń – pieśni), to w odmianie piszemy tylko jedno i. Forma powierzchnii jest błędem ortograficznym, którego należy unikać zarówno w tekstach formalnych, jak i codziennej komunikacji.





















