Jedyną poprawną formą jest rewanż. Zapisy rewanrz oraz rewansz są błędami ortograficznymi, które warto raz na zawsze wykluczyć ze swojego słownika.
Skąd bierze się ta pisownia? Odpowiedź tkwi w jednej z podstawowych reguł ortograficznych języka polskiego: literę ż piszemy po samogłoskach oraz po spółgłoskach l, ł, r i n. W wyrazie rewanż litera ż pojawia się właśnie po n, co jest zgodne z tą zasadą. To samo zjawisko możemy zaobserwować np. w słowach brnąć czy brązowy, gdzie litery następują po sobie w podobnym układzie fonetycznym.
Forma rewansz jest błędem polegającym na myleniu dwóch różnych głosek – sz i ż. Choć brzmią podobnie, a sama końcówka wyrazu może kojarzyć się z innymi zapożyczeniami pisanymi przez sz, w tym konkretnym przypadku zasada ortograficzna jednoznacznie wskazuje na ż. Z kolei zapis rewanrz to błąd fonetyczny – przestawienie liter wynikające prawdopodobnie z niepewności co do kolejności głosek w środku wyrazu.
Sam wyraz rewanż pochodzi z języka francuskiego (revanche) i funkcjonuje w polszczyźnie w dwóch znaczeniach: jako odwdzięczenie się komuś za wyświadczoną przysługę lub życzliwość, a także jako powtórne starcie sportowe, w którym drużyna czy zawodnik mają szansę poprawić wcześniejszy wynik.














