Czy zdarzyło ci się napisać z tamtąd zamiast stamtąd? To jeden z częstszych błędów ortograficznych, który wynika z pewnej fonetycznej pułapki. Zobaczmy, dlaczego poprawna jest wyłącznie forma łączna.
Stamtąd to przysłówek miejsca, który wskazuje punkt, skąd pochodzi jakiś ruch lub działanie – innymi słowy: z tamtego miejsca, z oddali. Jako zaimkowy przysłówek miejsca jest wyrazem, który od dawna funkcjonuje jako jedna, nierozdzielna całość. Pisownia łączna jest tu jedyną akceptowaną przez słowniki języka polskiego formą.
Skąd bierze się błędne z tamtąd? Winowajcą jest fonetyka. Polskie st- na początku wyrazu to zestawienie dwóch głosek bezdźwięcznych, których wymowa w pewnych kontekstach upodabnia się do dźwięcznego z. Mówiąc szybko, słyszymy coś na kształt z tamtąd, co błędnie interpretujemy jako dwa oddzielne człony: przyimek z i zaimek tamtąd. Tymczasem żadne tamtąd jako osobny wyraz nie istnieje – zawsze piszemy łącznie: stamtąd.
Prosta wskazówka: podobnie jak piszemy stąd (nie: z tąd) czy skąd (nie: z kąd), tak samo stamtąd to zawsze jeden wyraz. Analogia do tych form pomaga zapamiętać regułę na stałe.











