Jedyną poprawną formą jest żyrafa – zapis rzyrafa to błąd ortograficzny, który nie ma żadnego uzasadnienia językowego. Skąd w takim razie bierze się ta pomyłka? Prawdopodobnie stąd, że dzieci (a niekiedy i dorośli) próbują fonetycznie zapisać dźwięk ż, mylnie zastępując go zbitką rzy, która w niektórych innych wyrazach oddaje podobne brzmienie.
Wyraz żyrafa trafił do polszczyzny z języka francuskiego – francuskie girafe z kolei pochodzi z arabskiego zarafa. Spolszczona forma ustabilizowała się z literą ż na początku i w takiej postaci należy ją zapamiętać. Nie ma tu żadnej reguły, która pozwalałaby automatycznie wywnioskować zapis – to jeden z wyrazów, których pisownię trzeba po prostu utrwalić w pamięci.
Dobra wskazówka: jeśli masz wątpliwości, wyobraź sobie długą szyję żyrafy i literę Ż z kropką nad kreską – obie są wysokie i charakterystyczne, tak jak sam zwierzak!












