Słowa komentatorów sportowych wywołują niejednokrotnie większe emocje niż same sportowe wydarzenia. Przypomnijmy sobie najzabawniejsze (często dzięki swojej dwuznaczności) z nich.

  1. Adam Małysz skoczył 125 metrów. Czy Jane Ahonen go przeleci?
  2. Biegnie Smolarek lewą stroną, po prawej puszcza Bąka.
  3. Jadą! Całym peletonem! Kierowca obok kierowcy, pedał obok pedała!
  4. Jeśli Tyson podniesie się po tym ciosie, to będzie największy cud od zmartwychwstania  Łazarza.
  5. Mówię państwu, to jest naprawdę niezwykła dziewczyna. Dwie ostatnie noce spędziła poza wioską.
  6. Na stadionie nikt nie siedzi, nikt nie stoi – wszyscy stoją.
  7. Na trybunach nie ma żony Michała Bąkiewicza. Może dlatego, że nie jest żonaty.
  8. Polak walczy z Murzynem – to ten w czerwonych spodenkach.
  9. Podczas meczu piłkarskiego nad stadion opada gęsta mgła. Jak państwo widzą, zawodników już nie widać.
  10. Szurkowski – cudowne dziecko dwóch pedałów.
  11. Trener Włoch rozkłada ręce, trzymając się za głowę!
  12. Zawodnicy są tak zaangażowani w walkę, jak aktorki filmów porno w dialogi.

Pamiętacie inne złote myśli komentatorów, które wywołały u Was jednoczesne rozkładanie rąk i trzymanie się za głowę?

średnia ocen - 5.00
liczba głosów - 9

Skomentuj