Słowo dziekan sprawia wielu osobom kłopot ortograficzny – i nic dziwnego, bo jego pisownia nie jest stała. Zależy ona od tego, w jakim kontekście i w jakiej sytuacji komunikacyjnej go używamy.
Zasada jest prosta: gdy dziekan pełni rolę zwykłej nazwy stanowiska lub funkcji i pojawia się w codziennej, nieformalnej wypowiedzi, piszemy go małą literą. Mówimy wtedy o kimś, kto piastuje określone stanowisko, podobnie jak profesor, dyrektor czy rektor.
Sytuacja zmienia się, gdy zwracamy się do tej osoby bezpośrednio w kontekście oficjalnym i grzecznościowym – na przykład w piśmie urzędowym, podaniu, zaproszeniu lub korespondencji formalnej. Wówczas wyraz Dziekan zapisujemy wielką literą jako wyraz szacunku wobec adresata lub osoby, o której mowa w dokumencie. Jest to ta sama zasada, która dotyczy takich tytułów jak Rektor, Dyrektor czy Prezydent w oficjalnych pismach.
Podsumowując: dziekan małą literą to neutralna nazwa stanowiska, a Dziekan wielką literą to grzecznościowe wyróżnienie stosowane w sytuacjach oficjalnych i urzędowych.













