W dzieciństwie spotykaliśmy się wyłącznie z formą dwie postacie i nikt z nas nie zastanawiał się nad jej poprawnością. Od niedawna jednak media propagują formę dwie postaci. Którą więc strukturą powinniśmy się posługiwać? Otóż – obie są poprawne i żadna „nie jest lepsza od drugiej”. To znaczy, że językoznawcy stawiają je na równi i nie zachęcają do korzystania wyłącznie z jednej z nich. Wybór więc należy do nas.

Sama nie do końca rozumiem tendencję do upowszechniania formy postaci mianowniku liczby mnogiej (kogo/co widzę?). Dlaczego? Dlatego, że dopełniacz liczby mnogiej (kogo/czego nie ma?) również brzmi postaci. Po co więc powtarzać tę formę w mianowniku, skoro mamy niepowtarzalne w żadnym przypadku gramatycznym postacie?

W związku z tym ja mam swoje ulubione postacie literackie. A kogo Wy lubicie, zadecydujcie sami.

Oceń ten wpis

Średnia ocena: 5 / 5. Liczba głosów: 10

We are sorry that this post was not useful for you!

Let us improve this post!


1
Dodaj komentarz

avatar
1 Wątki
0 Odpowiedzi w wątku
0 Osoby obserwujące
 
Najwięcej reakcji
Najpopularniejszy komentarz
1 Osoby komentujące
Kamcia Autorzy ostatnich komentarzy
  Powiadomienia o komentarzach  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kamcia
Gość
Kamcia

Za „dwie postacie” w latach 90. stawiano ocenę 1, przynajmniej w mojej szkole. Tylko forma ‚postaci’ obowiązywała. Teraz obie formy są poprawne, zapewne przez to, że ludzie popełniali ten błąd.