Kiedy wpadamy na znajomego i mówimy mu serwus, zazwyczaj nie zastanawiamy się, skąd pochodzi to słowo. A jest to forma z długą historią! Jedyną poprawną pisownią tego powitania jest serwus – przez u, nie przez ó.
Skąd ta zasada? Słowo serwus trafiło do polszczyzny prosto z łaciny, gdzie servus oznaczało sługę lub niewolnika. Z biegiem czasu wyraz ten przekształcił się w uprzejme, a potem potoczne powitanie – szczególnie popularne w Europie Środkowej. Polska pisownia zachowuje oryginalną łacińską literę u, bo właśnie tak brzmiało i było zapisywane to słowo w języku źródłowym.
Forma serwós jest błędem – ó pojawia się tu pod wpływem fałszywej analogii do innych słów kończących się na -ós. Ponieważ serwus jest wyrazem zapożyczonym i w polskim słowniku nie podlega wymianie samogłosek, nie ma żadnego powodu, by zapisywać go przez ó. Prosta wskazówka: jeśli nie pewien, wróć myślami do łaciny – tam zawsze było u.

![„Heroizm […] nie jest w samych bitwach, ale na wszystkich polach życia nieustannie” – Cyprian Kamil Norwid. Rozprawka maturalna](https://prostypolski.pl/wp-content/uploads/Heroizm-.-nie-jest-w-samych-bitwach-ale-na-wszystkich-polach-zycia-nieustannie-300x186.png)














