„Najpierw JA coś opowiem, a potem TY mnie posłuchasz”, czyli o ludziach, którzy nie przestają mówić

Chyba każdy z nas zna kogoś, komu dolega egocentryzm komunikacyjny. Osoba z egocentryzmem stawia w centrum świata JA, a TY jest jej potrzebne tylko po to, żeby słuchało o JA. W poście znajduje się lista typowych zachowań egocentryka komunikacyjnego.

Czytaj dalej„Najpierw JA coś opowiem, a potem TY mnie posłuchasz”, czyli o ludziach, którzy nie przestają mówić

„Że tak powiem…” – o nic nieznaczących wyrażeniach, których nagminnie używamy

Polacy mają tendencję do kończenia swoich wypowiedzi kilkoma zbędnymi dla wartości komunikacyjnej wyrazami. Należą do nich: „tak”, „nie”, „wiesz”, „rozumiesz”, „prawda”. W poście znajduje się spis dłuższych wyrażeń, których nagminnie używamy.

Czytaj dalej„Że tak powiem…” – o nic nieznaczących wyrażeniach, których nagminnie używamy

Psycholożka, premierka, sędzina – czy można używać tych form?

Wyrazy takie jak „psycholożka”, „ochroniarka” czy „uchodźczyni” to feminatiwy. Kwestia dotycząca tego, czy powinniśmy używać nazw feminatiwnych jest dość skomplikowana. Mówić zatem „filolożka” czy „kobieta/pani filolog”? Odpowiedź w poście.

Czytaj dalejPsycholożka, premierka, sędzina – czy można używać tych form?

„Trzykropek” – słowo, którego nie ma…

Takie słowo jak „trzykropek” nie istnieje. Nie odnotowują go nawet najobszerniejsze słowniki. Mamy wyłącznie „wielokropek”, który – choć składa się właśnie z trzech kropek – wielokropkiem pozostaje. Dlaczego forma „wielokropek” jest poprawna, a „trzykropek” to błąd?

Czytaj dalej„Trzykropek” – słowo, którego nie ma…

Jak na ironię losu – dlaczego to stwierdzenie jest niepoprawne?

Ironia to drwina, złośliwość, pogarda, wyśmiewanie, szyderstwo ukryte w wypowiedzi pozornie aprobującej. Poprawnie powiemy „jak na ironię” i „ironia losu”. Niepoprawną formą będzie natomiast wyrażenie „jak na ironię losu”. Co czyni podane formy poprawnymi nie poprawnymi?

Czytaj dalejJak na ironię losu – dlaczego to stwierdzenie jest niepoprawne?

Dlaczego powinniśmy mówić „jeźdź”, a nie „jeździj”?

Polacy mają problem z odmianą słowa „jeździć” w trzech formach. I tak mówimy błędnie „jeździj”, „jeździjcie”, „jeździjmy” zamiast poprawnych „jeźdź”, „jeźdźmy”, „jeźdźcie”. Dlaczego dziwnie brzmiące formy są poprawne? Odpowiedź w poście.

Czytaj dalejDlaczego powinniśmy mówić „jeźdź”, a nie „jeździj”?